21.02.2019

Orzechowiec z ananasami i dżemem porzeczkowym

Szybkie, smaczne, orzeźwiające ciasto. Składniki bardzo dobrze się ze sobą komponują. Pyszny sposób na wykorzystanie białek i zimowych zapasów dżemu!

Biszkopt orzechowy:

8 białek
2 jaja
250 g orzechów włoskich, zmielonych w blenderze tak, żeby zostało trochę grubszych kawałeczków (nie na mąkę)
1/2 szklanki mąki kukurydzianej
1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Wszystkie białka (w sumie 10) ubić z cukrem, dodać dwa żółtka, następnie szpatułką wmieszać w masę suche składniki. Piec w blaszce ok 30x20 cm, w 170 stopniach przez 35 minut. Wyjąć, przekroić na dwa blaty.

Dodatkowo:
1 słoik dżemu z czarnej porzeczki, ewentualnie inny kwaśny dżem
500 ml śmietany kremówki lub śmietanki kokosowej
1/2 szklanki cukru pudru
1 puszka dowolnych owoców: ananasów lub brzoskwiń, u mnie oszukane ananasy z cukinii ;)

Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Wymieszać z pokrojonymi owocami.

Dolny blat posmarować dżemem, na niego wyłożyć śmietanę z owocami, całość przykryć drugim blatem. Górę można oblać lukrem.

23.12.2018

Ziołowe paluszki drożdżowe

Ciasto drożdżowe ma być proste. Trzy składniki + przyprawy. Starczy, żeby smakowało.

250 g mąki, u mnie orkiszowa
2/3 - 1 szklanka wody (w zależności, ile zabierze mąka)
2-3 łyżki oliwy z oliwek
12 g drożdży
1 łyżeczka cukru
2 łyżki mleka
sól
dowolne zioła

Drożdże rozetrzeć z cukrem i mlekiem, odstawić na kilka minut. Mąkę przesiać, wlać 2/3 szklanki wody, dodać sól i zioła oraz drożdże. Wyrobić ciasto, niezbyt twarde. W razie potrzeby dolać jeszcze trochę wody. Podzielić ciasto na 15 części, formować paluszki. Piec w temp. 220 stopni przez 10 minut.

22.12.2018

Popękane ciasteczka czekoladowe

Wyjątkowo urokliwe ciasteczka czekoladowe, smakują również wyjątkowo. I są bardzo proste do zrobienia! Przepis z Kwestii Smaku, odrobinę zmienione mąki.

150 g czekolady gorzkiej
50 g czekolady mlecznej (proporcje czekolady można zmieniać, ale najlepiej mi smakują właśnie w takich proporcjach)
100 g masła
2/3 szklanki cukru
3 jajka
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
1 szklanka mąki kukurydzianej
2/3 szklanki mąki orkiszowej (można dodać inną bezglutenową, lecz wtedy ciasteczka nie zachowają okrągłego kształtu i wyjdą raczej placuszki, niż piłeczki)
szczypta soli
cukier puder do obtoczenia

Czekoladę i masło roztopić w garnuszku.
Mąki, sól, sodę oczyszczoną wymieszać.
Białka ubić z cukrem, dodać po jednym żółtku i ubijać dalej. Następnie dodać czekoladę z masłem i wymieszać. Do masy dodać mąki i wymieszać. Masa jest rzadka, dlatego trzeba ją porządnie schłodzić przez kilka godzin. Najlepiej zostawić całą noc w lodówce.
Nabierać schłodzoną, stężałą masę za pomocą łyżki (ok. 1/3 - 1/2 łyżki) i formować kulki, obtaczać je w cukrze pudrze. Układać na blaszce, a gdy będą gotowe, włożyć blaszkę do lodówki do schłodzenia jeszcze na kilka chwil (nie za długo, ponieważ cukier puder może w lodówce za bardzo namoknąć). W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 170 stopni, piec kulki przez 10-12 minut. Podczas pieczenia kulki ładnie popękają i utworzą ciekawy wzorek.


11.11.2018

Rogale marcińskie z mąki orkiszowej

Drożdżowe rogaliki to była tylko rozgrzeweczka, żeby płynnie przejść do króla rogali: rogalika marcińskiego. Przepis z Moich Wypieków, praktycznie bez zmian, z moimi uwagami na przyszłość.

Składniki na ciasto drożdżowo-francuskie:
1 szklanka mleka
3 łyżki cukru
24 g drożdży
1 jajko
3,5 szklanki mąki orkiszowej (można dodać zwyczajnej pszennej, lecz z orkiszowej wychodzą równie dobre, a zdrowsze)
szczypta soli
30 g masła

+ 195 g masła w temperaturze pokojowej, do rozsmarowania na ciasto.

Pierwsza uwaga: samo wyrabianie, schładzanie i wałkowanie ciasta wymaga około 4 godzin, warto więc rozpocząć pracę późnym popołudniem.

Mleko odrobinę podgrzać (żeby było letnie), dodać drożdże i cukier, rozetrzeć je i odstawić płyn na kilka minut. Mąkę, jajko, sól wsypać do miski, wlać mleko, w garnuszku po mleku roztopić 30 g masła, dodać do ciasta. Wyrobić gładkie ciasto, będzie klejące. Ciasto owinąć w folię (żeby nie wysychało), schłodzić 1 godzinę w lodówce.

Po wyjęciu rozwałkować w prostokąt ok. 30x15 cm, dłuższym bokiem pionowo. Na cieście rozsmarować miękkie masło (195 g), następnie złożyć górną 1/3 ciasta i przykryć dolną 1/3 ciasta - jak list urzędowy. Odwrócić poskładane ciasto o 90 stopni, ponownie rozwałkować na prostokąt i ponownie złożyć jak list. Zawinąć w folię, włożyć do lodówki na 45 minut.

Następnie wyjąć z lodówki, ponownie rozwałkować w prostokąt i złożyć. I jeszcze raz powtórzyć całą czynność. Grudki masła będą widoczne podczas rozwałkowywania i to jest ok. Włożyć złożone i zawinięte w folię ciasto do lodówki na 30 minut. Całość powtarzać jeszcze 2 razy (łącznie ciasto powinno być rozwałkowane i złożone w 4 seriach). Po ostatnim wałkowaniu należy schłodzić ciasto (owinięte w folię) przez minimum 5 godzin. Najlepiej zostawić w lodówce na całą noc.

W międzyczasie można przygotować nadzienie:

300 g białego maku (całego)
150 g orzechów włoskich
100 g całych migdałów bez skórki
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
2-3 łyżki śmietany (w oryginale - kwaśnej, ja dałam słodką śmietankę kremówkę)
3 podłużne biszkopty

w oryginale należy dodać masę marcepanową, ale zrezygnowałam z niej i moim zdaniem niczego rogalikom nie brakowało.

Mak i orzechy włoskie zalać wrzącą wodą i pozostawić na 15 minut. Po tym czasie odsączyć i razem z migdałami zmielić dwa razy w maszynce do mięsa. Do masy makowo-orzechowej dodać resztę składników i wyrobić na plastyczną masę. W razie potrzeby przechowywać w lodówce.

Następnego dnia rano wyciągnąć ciasto około 20 minut przed robieniem rogali. Podzielić ciasto na 2 równe części, jedną włożyć do lodówki, a drugą (po upływie tych 20 minut) rozwałkować je na prostokąt o bokach około 40x25. Pokroić prostokąt najpierw na 3 równe części pionowo, następnie każdą część na skos, aby powstało 6 podłużnych trójkątów. Na każdym trójkącie rozsmarować masę makową, zostawiając ok. 0,5 cm odstępu od brzegów. Zwijać rogale zaczynając od dołu trójkąta. Gotowe rogale przełożyć na blaszkę i odstawić na ok. 40 minut, do wyrośnięcia. Wyciągnąć z lodówki drugą część i w ten sam sposób uformować rogaliki. Wyrośnięte rogale przed pieczeniem posmarować jajkiem rozbełtanym z 1 łyżką mleka.

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni. Rogale piec przez 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika polać lukrem i obsypać posiekanymi orzechami.


14.10.2018

Drożdżowe rogaliki z mąki orkiszowej

Ciasto drożdżowe wymaga glutenu. Podobno gluten w mące orkiszowej ma inną strukturę i jest lepiej przyswajalny, podobnie jak w mące z samopszy. W mojej kuchni mąka orkiszowa rozgościła się na dobre :)

Składniki na dwie blaszki:

40 g drożdży
2 łyżki cukru
3/4 szklanki zimnego mleka
80 g masła
2 1/2 szklanki mąki orkiszowej
2 żółtka
szczypta soli

Powidła jako nadzienie
opcjonalnie białko do posmarowania

Masło roztopić, odstawić z palnika. Dodać cukier i mleko, wymieszać, a gdy płyn będzie lekko ciepły, dodać drożdże. Wymieszać do rozpuszczenia się drożdży. Mąkę wsypać do miski, wbić dwa żółtka i dodać sól, a następnie płyn z drożdżami. Wyrobić ciasto, przykryć i odstawić do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części, z każdej uformować kulkę i rozwałkować okrąg. Następnie podzielić okrąg na 8 części, jak pizzę. Na każdą część nałożyć łyżeczkę dżemu możliwie blisko zewnętrznej krawędzi, a następnie zwinąć rogalik (od zewnątrz do środka okręgu). Układać na blaszce, można posmarować białkiem. Piec w 160 stopniach (termoobieg) około 15-20 minut.



11.10.2018

Pieczony topinambur z sosem miodowo-musztardowym

Wiosną posadziłam w ogrodzie topinambur. Rósł dzielnie całe lato, dzisiaj przyszedł czas na wykopki i pierwsze kulinarne eksperymenty. I od razu strzał w 10! Bulwy smakują jak połączenie ziemniaków z pietruszką - co nie brzmi może zachęcająco, ale naprawdę są pyszne! 

Pieczony topinambur:

Bulwy topinamburu
sól
tymianek
gałka muszkatołowa
olej słonecznikowy

Topinambur wyszorować (nie obierać). Tak, szorowanie malutkich bulw jest czasochłonne, ale to w zasadzie 90% całej pracy. Bulwy zamoczyć na 5 minut w wodzie z octem (znalazłam informację, że w przeciwnym razie bulwy szybko ciemnieją. Na wszelki wypadek wymoczyłam je w tej wodzie). Skropić olejem, przyprawić solą, tymiankiem i gałką, rozłożyć na blaszce i piec w 200 stopniach ok. 15-20 minut, w zależności od wielkości. Po tym czasie bulwy powinny stać się mięciutkie.

Sos miodowo-musztardowy:

1 łyżka płynnego miodu (nie powinien być scukrzony)
1 łyżka majonezu
1 łyżka musztardy
1 łyżka soku z cytryny
można dodać 1-2 łyżki oliwy z oliwek, jeżeli chcemy otrzymać rzadki sos

Połączyć składniki. Koniec ceregieli :) 


29.09.2018

Makowiec japoński (z jabłkami)

Podobny do pieguska, lecz bardziej wilgotny makowiec z tartymi jabłkami od Brunetki w kuchni. Miękkie i dobre ciasto jesienno-zimowe.

3 duże jabłka starte na tarce o grubych oczkach (około 300-400 g)
150 g masła w temperaturze pokojowej
1 szklanki cukru pudru
6 dużych jaj (białka i żółtka oddzielnie) w temperaturze pokojowej
6 łyżek mąki ryżowej lub jaglanej, zmielonej niezbyt drobno (o grubości kaszy manny)
250 g maku (całego, niemielonego)
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

Masło ubić z cukrem pudrem na biały krem, dodawać po kolei żółtka i za każdym razem dobrze miksować. Do masy dodać jabłka, mak, mąkę i sodę oczyszczoną, wymieszać. Białka ubić na sztywno w osobnej miseczce, delikatnie wymieszać z masą, przelać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, włożyć do nagrzanego do 200 stopni piekarnika. Piec około 40 minut (po 20 minutach zmniejszyłam temperaturę do 180 stopni).