Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slow life. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą slow life. Pokaż wszystkie posty

11.11.2015

Kawa z orzechami włoskimi

Czasami mam ochotę na naprawdę pyszną kawę. Niekoniecznie zdrową. Chociaż, ja wiem? To słodkie cudo potrafi uzdrowić duszę ;)

Przepis? Na zdjęciu.




Trzeba uściślić, że kawa to mocne espresso, orzechy włoskie są zmielone, melasa z karobu, a likier orzechowy to krem własnej roboty. 

5.11.2015

Jesień...



"A za oknami jesień – młodopolska dama w woalu szaro mglistym przechadza się sama, umarłe drzewa żegna, zwiędłe liście liczy – pamiątki snu o lecie, minionych słodyczy".

Anna Maria Kowalczyk

19.03.2015

Marzenia



Są marzenia, których tak naprawdę nie chcemy spełnić, ponieważ są zbyt piękne. Jeżeli je spełnimy, zniknie coś magicznego.

1.03.2015

Wiosna na parapecie


A kliwia na parapecie powoli, nieśmiało wychyla się, żeby zerknąć, czy można.
Czy już jest wystarczająco dużo słonka, żeby móc nakarmić się nim, ogrzać, rozprostować myśli skostniałe po burych miesiącach, znów mieć nadzieję, znów wierzyć...  znów mieć energię, aby kochać i uśmiechać się do wszystkich.

Można.
Już najwyższy czas.

14.02.2015

"Nienawidzę walentynek"



 - słyszę od kilku dni. Chyba stało się to modne, ale nie jestem pewna, już dawno nie nadążam za trendami.

Cóż, jeżeli komuś nie szkoda energii na to, żeby czegoś nienawidzić, to niech sobie nienawidzi. Wczorajszego piątku 13 też pewnie nienawidził. Tłusty czwartek może jakoś uszedł, ale już tłustoczwartkowy wieczór musiał upstrzyć mu sumienie plamami tłuszczu, więc też na minus. A jutrzejszej niedzieli 15 będzie nienawidził już rutynowo.

To miłego różowego dnia wszystkim!


5.02.2015

W nieznane



Dobrze czasami zrobić coś, czego zazwyczaj nie robimy. Iść drogą, którą jeszcze nie szliśmy i udać się tam, gdzie nas jeszcze nie było. I dzięki temu odkryć nie tyle nowe miejsca, co zupełnie nieznane uczucia, jakie te miejsca mogą w nas wzbudzić.

Wyruszając muszę jedynie pamiętać, żeby skupić się na drodze, na każdym kroku i każdym mijanym kamieniu - wtedy zapomnę o codzienności, przewietrzę umysł, oderwę się od problemów.
I pamiętać, żeby otworzyć się na to, co dobre może mnie spotkać, ale jednocześnie niczego nie oczekiwać.

A z takim przewietrzonym umysłem, z sercem przepełnionym nowymi wrażeniami i ze świeżym powietrzem w płucach mogę na nowo zmierzyć się z zapyziałymi problemami. I choć wiem o tym doskonale, za każdym razem dziwię się, że potrafię tak szybko znaleźć rozwiązanie. 

Właściwie to z każdego dnia można sobie zrobić taką wędrówkę w nieznane...


29.01.2015

Szklanka

Rozbiła się szklanka.
Tu mam taką filozoficzną dygresję, że rozbita szklanka zawsze była wcześniej do połowy pełna. Do połowy lub nawet w całości. Najczęściej pełna czegoś lepkiego, słodkiego albo pełna fusów z kawy (bo K. smakuje najlepiej parzonka w PRL-owskich szklankach, a nie tam jakieś ekspresso. Ekspresso-sresso). Ewentualnie pełna kaszy jaglanej lub innych malutkich kuleczek, które miesiąc później jeszcze się wydłubuje z dziur w fugach.
Ale wróćmy do tego trupa szklanki. Leży, my patrzymy. Ja prowadzę sama z sobą filozoficzne dysputy, jak wyżej, a i K. nie odbiega poziomem:

-No to teraz mamy dwa wyjścia - stwierdza zamyślony - Pierwsze z nich: zachowywać się tak, jakby się nic nie stało...



27.01.2015

Sójka


Sójka. A jednak się nie wybrała za morze. Wybrała mój karmnik. Co połechtało moje eko ego.


25.01.2015

Znaleźć czas

Znam ludzi, którzy zapinkalają jak małe motorowerki przez 25 godzin na dobę. Z bakiem do połowy pełnym espresso.
Halt!
Pomiędzy klikaniem w knefelki komputera, nastawianiem zmywarki, odrabianiem z dzieckiem zadań domowych z kaktusem a imieninami u teściowej  - gdzie miejsce na to, co sprawia nam przyjemność? Na odrobinę szaleństwa. Na radość. Na pisk na kolejce górskiej i na blue curacao? To pozwoli nam uśmiechać się, kiedy bywa pod górkę.
Albo na tych imieninach...

22.01.2015

Na biało i na niebiesko



Tajemnica piękna zimy to możliwość namalowania jej tylko błękitną farbą. 
Gdy ani kolory, ani dźwięki nie rozpraszają, możemy skupić się na poszukaniu siebie.