20.06.2017

Maść nagietkowa na oparzenia, otarcia, rany

Tym razem nie do jedzenia, a do ratowania:

1 łyżka masła shea
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżeczka smalcu wieprzowego, jeżeli brak dobrej jakości smalcu można zastąpić masłem shea
1 łyżka suchych, zmielonych kwiatów nagietka
3-5 kropli olejku lawendowego

Oleje roztopić, dodać zmielone kwiaty nagietka, doprowadzić do wrzenia i odstawić na całą noc. Następnie ponownie podgrzać, dodać olejek lawendowy, nie odcedzając przelać do suchego, najlepiej szklanego naczynia. Przechowywać w lodówce.

Doskonała maść na otarcia, oparzenia, rany. Pozwala na szybkie zasklepienie się rany i utworzenie ziarnistości, zapobiega tworzeniu się blizn. Stosować jak najczęściej, na zmianę z okładami z np. żyworódki. Gojenie wspiera również zadbanie o dobre ukrwienie rany - po wytworzeniu się ziarniny (gdy nie ma już niebezpieczeństwa krwawienia) warto masować lub delikatnie nakłuwać np. wykałaczką bliskie okolice rany (nie samą ranę!), dzięki czemu zwiększymy przepływ krwi, która będzie odżywiać uszkodzone miejsce.


22.05.2017

Kostka z masą budyniową i rabarbarem


Kostka z  kremem budyniowym na bazie mleka kokosowego i orzeźwiającym rabarbarem.

Składniki na biszkopt, blaszka 30x20:
6 jajek - osobno białka i jajka
3/4 szklanki cukru
 
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki z quinoa
2 łyżki mąki ryżowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Białka ubić z cukrem na puszystą pianę około 5 minut, dodać po jednym żółtku, miksować do połączenia składników. Dodać przesiane i zmieszane z sodą mąki, delikatnie wymieszać. Piec w 160 stopniach przez 30 minut.


Krem:
1 budyń waniliowy
500 ml mleka kokosowego (ewentualnie zwykłego mleka)
250 g miękkiego masła
1/2 szklanki cukru pudru

Ugotować budyń zgodnie z przepisem. Wystudzić. Masło utrzeć, dodawać po 1 łyżce budyniu, miksować do połączenia składników. Na końcu dodać cukier puder, dobrze zmiksować.

Rabarbar:
1 pęczek rabarbaru
2 łyżki cukru

Rabarbar umyć, pokroić na około 2 cm, wymieszać z cukrem i ugotować do miękkości. Odstawić do wystudzenia.

Polewa:
6 łyżek zimnej wody
2 łyżeczki żelatyny
250 g masła
10 łyżek cukru pudru
5 łyżek kakao
6 łyżek mleka

Wodę i żelatynę wymieszać w garnuszku, powoli podgrzewając (ale nie gotując) do całkowitego rozpuszczenia. Dodać masło, rozpuścić.
Cukier puder i kakao wymieszać, dodać mleko, wymieszać na gładką masę. 
Wlewać ciepłe masło z żelatyną cienkim strumieniem, mieszając. Po połączeniu składników szybko wylać na ciasto - polewa właściwie sama rozlewa się po cieście. Należy pracować szybko - po jakichś 3 minutach polewa gęstnieje i nie da się już rozsmarowywać,

Na wierzch:
płatki kokosowe

Biszkopt przekroić na dwa blaty. Na jeden blat wylać ugotowany rabarbar wraz z sokiem, który będzie nawilżał biszkopt. Na to wyłożyć krem budyniowy i przykryć drugim blatem. Górę polać polewą czekoladową i posypać płatkami kokosowymi. 


19.04.2017

Kwaśny tort cytrynowy z lemon curd

Orzeźwiający, słodko-kwaśny tort cytrynowy.

Biszkopt:
4 jajka (osobno żółtka i białka)
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mąki jaglanej
2 łyżki mąki ryżowej
2 łyżki mąki kukurydzianej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Ubić białka, dodając stopniowo cukier. Ubijać jeszcze przez kilka minut, pod koniec dodać po jednym żółtku i ubijać dalej.
Mąki i sodę wymieszać, przesiać przez sito do ubitych jajek i delikatnie wymieszać.
Piec w 180 stopniach przez 40 minut

Lemon curd:
3 wyparzone i wyszorowane cytryny
2 żółtka
1 białko
80 g masła
80 g cukru pudru

Z cytryn zetrzeć skórkę (uważnie, bez białej, wewnętrznej części) i wycisnąć sok. Wybrać pestki i zagotować wszystko razem. Dodać masło. Żółtka i jajko wymieszać z cukrem pudrem, dodać do syropu cytrynowego i gotować na wolnym ogniu do zgęstnienia.
Odstawić, wystudzić.

Dodatkowo:

1/2 opakowania budyniu - ugotować w mleku, zgodnie z przepisem na opakowaniu, pamiętając o zmniejszeniu ilości mleka, jeżeli gotujemy tylko połowę proszku.

300 ml śmietany kremówki, 30 lub 36%
1 łyżka cukru pudru
-ubić na sztywno

Syrop lub likier cytrynowy do nasączenia blatów.

Przygotowanie: biszkopt dzielimy na 3 blaty, nasączamy pierwszy likierem cytrynowym, wykładamy lemon curd i 1/3 bitej śmietany. Przykrywamy drugim blatem, nasączamy likierem, wykładamy budyń, następnie 1/3 bitej śmietany, przykrywamy ostatnim blatem. Górę i boki smarujemy resztą śmietany.








14.04.2017

Trufle z karobem

Wykorzystanie resztek ciasta, zakalca lub też specjalnie upieczonego w tym celu biszkoptu, na przykład z tego przepisu.

W zależności od ilości ciasta dodajemy:
- miękkie masło lub olej kokosowy, na cały biszkopt około 200 g
- 2 łyżki karobu lub kakao
- 25-50 ml rumu
- według upodobania: garść posiekanych orzechów włoskich, rodzynek, migdałów, żurawiny...
- karob, ewentualnie kakao do obtoczenia

Biszkopt rozkruszyć, dodać masło lub olej oraz rum, zagnieść w miarę gładkie ciasto. Dodać pozostałe dodatki. Formować dowolne kształty, obtaczać w karobie. schłodzić w lodówce.

Wielkanocne kanapki biszkoptowe

Słodkie kanapki z biszkoptu, przełożone ulubionym dżemem.


Biszkopt:
4 jajka
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki gryczanej
2 łyżki mąki jaglanej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki oleju
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Dodatki: kilka łyżek kwaśnego dżemu

Lukier: 
1 szklanka cukru pudru
odrobina przegotowanej wody


Jajka ubić z cukrem przez 4-5 minut, aż będą prawie białe. Do jajek dodać wymieszane i przesiane przez sito mąki i sodę oczyszczoną oraz olej, delikatnie wymieszać. Piec w płaskiej foremce w 180 stopniach przez 30 minut.

Biszkopt przekroić wzdłuż, posmarować kwaśnym dżemem, np. porzeczkowym.

Z biszkoptu wycinać foremką do ciasteczek kształty, delikatnie przenieść je na kratę lub talerzyk. Z resztek ciasta można zrobić trufelki/ bajaderki.

Przygotować lukier i udekorować kanapki.

06.04.2017

Ciasto czekoladowe z musem

Ciasto-hit z Kwestii Smaku, mega czekoladowe i niezwykle delikatne. Właściwie w niezmienionej formie, lecz na potrzeby tortownicy 27 cm zwiększona ilość składników.

Na ciasto:
200 g masła
200 g czekolady (jedna tabliczka gorzkiej, jedna mlecznej)
7 jajek - osobno białka i żółtka
1 łyżka kakao
150 g cukru

Masło i czekoladę roztopić w garnuszku, przestudzić. Żółtka zmieszać z kakao. Białka ubić, dodając po łyżce cukru, następnie ubijać jeszcze około 2-3 minuty.
Do przestudzonej masy maślanej dodać żółtka, wymieszać. Całą masę wlać delikatnie do ubitej piany z białek i ostrożnie wymieszać. Przelać do tortownicy, piec w temp. 180 stopni przez 30 minut.
W piekarniku ciasto wyrośnie, lecz po wyciągnięciu opadnie, tworząc wgłębienie na mus.

Na mus:
150 g masła
150 g czekolady (jedna tabliczka gorzkiej, pół tabliczki mlecznej)
5 jajek - osobno białka i żółtka
1/2 łyżki kakao
80 g cukru
2 łyżeczki żelatyny
1/3 szklanki wody

Mus robimy podobnie, jak ciasto: roztapiamy czekoladę z masłem, żółtka mieszamy z kakao, białka ubijamy, następnie wszystko łączymy ze sobą. Na końcu dodajemy rozpuszczoną w gorącej wodzie (i odrobinę przestudzoną) żelatynę, dobrze mieszamy z masą i wylewamy do wgłębienia w naszym cieście.
Całość wkładamy do lodówki na minimum 4 godziny.



25.03.2017

Blok czekoladowy na oleju kokosowym

Każdy zna komunistyczny blok czekoladowy. Pora przekształcić go na blok czekoladowy XXI wieku!

Składniki:
400 ml oleju
300 - 400 g mleka w proszku, uwaga: nie w granulkach!
3 łyżki kakao lub karobu
Dla lubiących bardzo słodkie: 1/2 szklanki brązowego cukru
Dowolne dodatki, na przykład:
1 szklanka posiekanych orzechów (włoskich, laskowych, nerkowca... dowolne)
1/2 szklanki żurawiny lub rodzynków
1/2 szklanki płatków kukurydzianych
1/2 szklanki kaszy jaglanej ekspandowanej

Olej rozpuścić w garnuszku, dodać kakao i ewentualnie cukier. Wymieszać do rozpuszczenia. Dodać wszystkie suche składniki, na końcu dodać mleko w proszku (może wyjść mniej lub więcej, zależy, ile dodamy innych dodatków). Masa ma być gęsta, ale jeszcze nie twarda.
Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem, wyrównać i ubić. Włożyć na noc do lodówki.
Gdy stwardnieje, kroić w kostkę.



Dałam za dużo mleka w proszku (dlatego u mnie blok bardzo się kruszył), za to za mało kakao - i wyszedł dość blady. Ale słodziutki i pyszny!